Andrzejki w polskim klubie "Krakus" - 26 listopada 2011 r.

Lanie Wosku"Andrzejki" to wieczór wróżb o miłości i małżeństwie.

Były tam dwie wróżki. Jedna wróżyła z kart "tarot" a druga lała wosk przez bardzo duży klucz. To chyba klucz do jakiegoś zamku.
Bardzo mi się podobało lanie wosku przez klucz.

Przyjemnie było też porozmawiać ze studentami z drugiej klasy języka polskiego.

Mieliśmy też okazję posłuchać polskich pieśni, potańczyć, skosztować polskiego hotdoga lub pączków, napić się dobrego polskiego piwa, wiśniówkę…

Przyjemny i ciekawy wieczór!

Autor: Teresa

KrakusW sobotę, 26 listopada pojechaliśmy (pierwsza i druga klasa polskiego) na szkolną wycieczkę do Genk na Andrzejki. Impreza była organizowana przez polski klub Krakus i miała miejsce w ich sali.

Mogliśmy chodzić do wróżek. Jedna wróżyła z kart i druga lała wosk przez klucz do zimnej wody. Potem rzuciła cień tej figurkę na ścianę i wróżyła nam naszą przyszłość.

Każdy z nas mogł spojrzeć w przyszłość. Było nam miło, piliśmy polskie piwo, wódkę, jedliśmy polskie przekąski itd..

Póżniej tego wieczoru była muzyka na żywo i wszyscy mogli tańczyć.

Autor: Rudy

-------------Oto nasze zdjęcia [fotoalbum] of op picasa